Swoje umiejętności wokalne rozwijałam pod okiem B. Bożyszkowskiego, który miał wpływ na mój rozwój wokalny i muzyczną wrażliwość. Do dnia dzisiejszego muzyka chóralna i sakralna jest jednym z moich ulubionych nurtów muzycznych, chociaż już o innej tematyce i wykonaniu.
Dziś od wielu lat sama piszę teksty piosenek, tworzę do nich melodie i je wykonuję. Ogromne możliwości dają mi także nowe technologie, dzięki którym piosenki, które kiedyś istniały tylko w mojej głowie i na kartce papieru, dziś mogą naprawdę zabrzmieć i dotrzeć do innych ludzi.
A skąd wziął się pomysł na Dancingi? Tak naprawdę Dancingi są kolejnym rozdziałem tej muzycznej historii. Ten pomysł nie powstałby bez ogromnego wsparcia moich dzieci, ale też mojego męża. To właśnie rodzina daje mi bardzo wiele: siłę, radość i energię, szczególnie wtedy, kiedy przychodzą gorsze dni.
Chciałam stworzyć miejsce, w którym Polacy mieszkający w Irlandii mogą spotkać się przy muzyce, potańczyć, pośmiać się, porozmawiać, poznać nowych ludzi i choć na kilka godzin oderwać się od codzienności. Miejsce, w którym można poczuć polską atmosferę i usłyszeć piosenki, które znamy i kochamy.
Bo czasami przez wiele lat robimy wszystko dla innych. Wychowujemy dzieci, troszczymy się o rodzinę, pracujemy, rozwiązujemy codzienne problemy i odkładamy własne marzenia na później. A potem przychodzi taki moment, kiedy możemy powiedzieć, że teraz kolej na nas.
Muzyka połączyła mnie z rodziną. Dancingi mają połączyć nas wszystkich. Do zobaczenia na parkiecie!